visa napisał(a):

a jesteś może obyty w ebayu ?
Bo jest dość poważna sprawa, mam konto na ebayu, kupiłem od gościa z UK coś i poprzez paypal ( taki bezpieczny i promowany przez ebaya system płatności ) dokonałem przelewu na 16 funtów. Jakby nie patrzeć, to ponad 7 dyszek naszych polskich, więc sporo.
I dostaje już drugiego mejla od ebaya że nie odnotowali ode mnie wpłaty od tygodnia i że zalegam z płatnością dla angola.
I problem jest tutaj :
- PayPal potwierdza że dokonałem wpłaty na konto angola
- ebay nie odpisuje na moje mejle, że dokonałem płatności, że ' PP ' potwierdza i nie odp. na załączniki
- a angol na 6 mejli odpisał na jednego " I dont have money for u " .....
No jakby to było allegro, to bym już kut@asowi załatwił bana na IP , na nazwisko i na wszystko co możliwe. No ale że to ebay i to anglik to trochę sprawa się komplikuje...
Co radzisz ?
Może ktoś inny coś podpowie ?
Te fromularze na ebayu są w...ające, bo zawsze automat Ci odpowiada, nie pogadasz z normalnych człowiekiem....
|
Konto mam, obyty nie jestem, ale spróbuje pomóc.
Na początek uderzyłbym na
"Forum" na E-Bay (klik), może tam Ci poradzą.
Potem pisał bym do nich (
http://pages.ebay.pl/help/contact_us...tynuuj+%3E ) - tam masz
"Otrzymałem upomnienie o zaległej płatności za przedmiot / Chce się od niego odwołać. Wiem, że do nich pisałeś, ale chodzi o to, że jak Ci odpowiadał automat, to zapewne dostawałeś maila z adresu automatu - a tu chodzi zrobić taki myk, by człowiek odpisał -> wtedy uzyskasz jego prawdziwy mail, i możesz Ich zaspamować potwierdzeniem wpłaty. No chyba, że już raz Ci człowiek odpowiedział - spamuj jego skrzynkę.
Zrób jeszcze tak - jeżeli jest taka możliwość, to pobierz potwierdzenie wpłaty, a jeżeli nie ma - uderzaj do obsługi technicznej PP, żeby takie coś uzyskać. Do tego czasu zrób (w miarę możliwości) jak najwięcej screenów z potwierdzeniem wpłaty, i wyślij je Angolowi. Do tego jakiś tekst po Angielsku (Niestety, maj inglisz is bad, więc na angielski Ci nie pomogę, ale jak coś to jutro sklecę coś po Polsku to najwyżej przetłumaczysz), że PP potwierdza wpłatę, ale na E-bayu nie. Jak mu podeślesz screeny - powinien uwierzyć.
Nie chcę Cię straszyć, ale oby to nie był tzw. Nigeryjski przekręt. Raz prawie dałem się na to nabrać. Jakiś angol mi oferował 400 funciaków za Nokię 5530 (gdy ta jeszcze była w cenie - dlatego prawie się dałem zrobić), zgodziłem się, coś tam pieprzył, i chciał, żebym kliknął jakiś link potwierdzający - coś mnie tknęło żeby nie klikać, i nie klikałem - dzień później zablokowali mi konto na PP - okazało się że gdybym kliknął.... popłynął bym na 400 funtów. Takie to gówno ustrojskie jest, że już od tego czasu z tego nie korzystam. Tylko, że sytuacja była trochę inna, bo gość uderzył do mnie jak wystawiłem aukcję na Allegro.