|
Czyli tak żle i tak nie dobrze. Żadne młode ekstraklasy czy rozgrywki juniorskie.
Na zachodzie idealnie sprawdzają się kluby/filie potentatów w których ogrywają się talenty. Nie są to bezmyślne wypożyczenia ale prowadzenia zawodnika z glową pod kontrolą macierzystego sztabu szkoleniowego. Czy Wisła nie mogłaby wejść w układ sponrowski z jakimś klubem z I ligii np. takim Kolejarzem Strórze i tam regularnie podsyłać swoich piłkarzy ? A może tak popracować z Garbarnia ? Są już w II lidze a groszem nie śmierdzą.
|