thechris napisał(a):

Bez jaj... Dodajesz punkty czyli same zera, wszystkim za sezony które nadejdą
|
Nie dodaje zer, a dodaje wyniki trzech ostatnich sezonów. W trzech ostatnich sezonach osiągneliśmy 20 wynik w Europie i to jest fakt. Oczywiście wiele tutaj może się zmienić w obie strony, ale faktem jest to, że w trzech ostatnich sezonach osiągnęliśmy niezły wynik punktowy, najlepszy od wielu lat.
A to jednoznacznie świadczy że idziemy krok po kroku do przodu. I te trzy ostatnie sezony są myślę dobrym kontrargumentem na stwierdzenie, że "jest gorzej".
thechris napisał(a):

|
Nie ma tak dobrze, inni będą walczyć i zdobywać te punkty, a Polska znowu może pikować w dół jak w latach 2004-2010.
|
To już jest wróżenie z fusów.
thechris napisał(a):

|
Przykład Rumunów jest wyjątkowy, oni faktycznie na tym stracą bo odpadnie im spora ilość punktów ale pozostałe krajom to nie grozi.
|
Szkocja.
thechris napisał(a):

Z tym Azerbejdżanem to już w ogóle odleciałeś
|
Czemu? Sytuacja identyczna, jak ta przez Ciebie wskazana. Wytłumacz mi, dlaczego porażka Litwinów z Liechtensteinem, Litwinów mających w składzie 5 zawodników z ligi polskiej ma świadczyć o słabości naszej ligi, a porażka Turków z Azerbejdżanem, Turków z wieloma zawodnikami z ligi tureckiej nie ma świadczyć o słabości tejże? Albo jesteśmy konsekwentni, albo nie siejmy farmazonów.
Zresztą dodać trzeba, że Kijanskas jest na wylocie z Jagi, Labukas z naszej ligi spadł razem ze słabiutką Arką, Panka jest zwykłym przecinakiem w Widzewie, Sernas miał jesienią przebłyski, jedynie on i Skerla mogą być uznani z Litewskich zawodników jako solidnych ligowców polskiej Ekstraklasy. Więc w jakiż to sposób świadczy o naszej lidze, skoro ani jeden z tych zawodników nie jest jej czołową postacią?