ToTylkoJa napisał(a):

|
ale reasumując, Cupiał to ostoja spokoju, poważny człowiek w piłce nożnej, a JW to kompletny hmm świr(?).
|
No proszę Legionista też człowiek- właśnie to chciałem Twojemu ziomkowi przetłumaczyć i widzę, że jak nie jeden to drugi zrozumiał.
I nie patrząc przez pryzmat moich sympatii czy antypatii- Cupiał- poważny biznesmen, który dzięki pieniądzom i rozsądkowi dał kibicom wiele radości, J.W- poważnym biznesmen, który dzięki pieniądzom i nieprzewidywalności dał kibicom wiele radości (tylko, że innych klubów).
To TYLKO MOJE skromne i wiedzą o świecie znikomą, podpartą zupełnie niczym zdanie.