FooFighter napisał(a):

Coś nie brzmi przekonująco ta propaganda sukcesu. Kogo tu chcesz przekonywać, że było nieźle? Jak na inwestowane środki, nadzieje, zapowiedzi, wreszcie nazwę klubu (przez wzgląd na dawne lata) to wypadalliście dosyć mizernie.
Zwycięstwa z półamatorami z Islandii, czy Gruzji to też żaden powód do dumy. Odpadaliście za każdym razem z pierwszym napotkanym poważnym/przeciętnym przeciwnikiem.
|
Ale jaka propaganda i jakie sukcesy?
Obaliłem tylko jakieś Twoje podchody pod to, ze rzekomo Legia kompromitowała Polskę w europejskich pucharach w ostatnich latach.
Nie kompromitowała. Jedyny mecz, który taki był to spotkanie z Vetrą, przy czym ocenianie czegokolwiek na podstawie 45 minut jest ryzykowne. Z drugiej strony na pewno nie było też 'niezle'. Niczego takiego nie napisałem.
Było słabo, jak na Legię to nawet bardzo słabo. Ale nie kompromitująco, bo ogórki zawsze przechodziliśmy. Odpadaliśmy przy pierwszym w miarę sensownym przeciwniku, ale nie z totalnymi anonimami. Inne polskie kluby nie mogą tak powiedzieć i tyle. Nic więcej. W nadchodzącym sezonie odpadniemy od razu, ale z kimś poważnym, wobec czego znowu komrpomitacji nie będzie - chyba, ze dostaniemy 0-6.
Sartre napisał(a):

|
022 nie mówi, że wypadliśmy nieźle. Ty pisałeś, że w Pucharach nie da się na nas patrzyć, on na to, że aż tak źle nie było i inni zaliczali większe wpadki. Tyle.
|
No, właśnie.