domenica90 napisał(a):

Boże drogi, niby sami faceci tutaj, a beczą jak dzieciaki... Czy wy naprawde nie możecie poczekać do tego 10 czerwca?
Czy wam naprawdę wydawało się, że do Wisły przyjdzie Ruud van Nistelrooy? Optymiści, zazdroszczę.
Z tym Chavezem też mnie rozśmieszacie. Może to i najlepszy obrońca naszej ligi, zgoda. POLSKIEJ LIGI. Ci mali skrzydłowi z Karabachu kręciliby nim młynki aż miło.
Ale ok, zgranie, ważna sprawa. No to teraz przykład: powiedzmy, że 15. czerwca Wisła kontraktuje dobrego środkowego obrońcę, wg trenera lepszego od Osmana. Według waszej logiki, w podstawowym składzie powinien jednak grać Chavez, bo jest zgrany z resztą?
Który z was nie chciałby, żeby zamiast Cikosa, Paljicia i jednego ŚO nie grali lepsi obrońcy?
Po co kupować tych obrońców, skoro oni i tak waszym zdaniem nie mogą grać? Niech mi to ktoś wytłumaczy łopatologicznie.
Beczeli w zimie, beczą teraz... Dorośli ludzie. Jeszcze się na urlopy dobrze piłkarze nie zdążyli porozjeżdać, a ci już by chcieli kompletną kadrę. Bo nie można poczekać 1,5 tygodnia, za długo! ...
|
Ze wszystkim się zgadzam, chcę tylko jeszcze obalić mit zgranej obrony. Nasza defensywa nie ma nawet za sobą jednego sezonu rozegranego w tym samym zestawieniu, w dodatku mamy olbrzymie braki w defensywie i pozyskanie zawodników do pierwszego składu wydaje się nieodzowne. Chavez z trójką nowych obrońców wcale nie będzie bardziej zgrany niż ktokolwiek inny, więc równie dobrze i na jego miejscu można postawić nowego zawodnika. Chyba nikt mający jakiekolwiek pojęcie o futbolu nie sądzi, że z tym co mamy w tyłach możemy skutecznie wojować w Europie.