Powoli. Melikson ma ponad 400 tysięcy z premiami ( z Ligą Mistrzów może to wyjść 500). Jaliens ma podobnie.
Ale wciąż w kontekście Peszki, który gardzi 60 tysiącami miesięcznie w Koeln są to kwoty dużo mniejsze i samo to wskazuje, że "temat Peszki" to podpucha menedżera.
Ja tam się cieszę z tego szumu wokół RvN i Peszki - darmowy PR dla Klubu a Stan ma lepszą atmosferę dla negocjacji z naszymi prawdziwymi transferowymi celami.