element napisał(a):

Bo przejebał PP z anonimem.
Po po raz pierwszy od bodaj 11 lat Polonia W wygrała z Wisłą w Krakowie.
Bo jego podopieczni grali bez ambicji w meczach z Legią mimo że przed meczem mówił że pokaże Polsce że zasługują na Mistrza i z Polonią.
Bo w dwóch meczach zawody kończył po 60 minutach dopisując już sobie 3 pkt.
I najważniejsze - bo dysponował znacznie lepszymi piłkarzami od Śląska.
Co do bazgrołów weszlo to mimo wszystko uważam go za inteligentnego faceta i nie przemawia do mnie że mógłby się zachować jak rozkapryszone dziecko.
|
Zapomniałeś jeszcze dodać : bo zupa była za słona...
Rzeczywiście to on kazał przegrać w Pucharze Polski a przecież Orest ze Śląskiem w tych rozgrywkach tak daleko zaszedł że aż szok . Tak to On kazał przegrać po raz pierwszy od bodaj 11 lat w Krakowie z Polonią bo przecież ta Polonia to taka słaba drużyna że powinniśmy ich rozjechać 10 do koła . To on kazał swoim podopiecznym zagrać jak Ty to mówisz " bez ambicji " z Legią której wcale sędzia nie pomógł i na koniec to on zakończył dwa mecze w 60 minucie ( wcześniej oczywiście karząc zejść z boiska swoim piłkarzom oraz zabierając gwizdek sędziego ) . Co do lepszych piłkarzy - oczywiście przecież On miał po dwóch trzech świetnych zawodników , normalnie luzik , amator z taaaaką kadrą zdobyłby Mistrzostwo , przecież na lewej obronie mieliśmy nominalnego lewego obrońcę Dragana a jako alternatywę Mistrza Olimpijskiego , w ataku mieliśmy tylu napastników że Ruud miałby problem z regularną grą ,itd . Na koniec zapomniałeś jeszcze dodać wszystkie inne mecze w których straciliśmy punkty przecież to nie wypada takiemu trenerowi...
Twoje argumenty są śmieszne i głupie . W piłce można wygrać , zremisować i przegrać - jeśli liczysz że będziemy tylko wygrywać to gratuluję wyobraźni

Co do ambicji to chyba Tobie jej brakuje bo w tym sezonie piłkarzom jej nigdy nie brakowało ( w meczu z Legią zagraliśmy podobnie taktycznie jak z Lechią , Lechem czy Cracovią czyli defensywnie i później rozkręcaliśmy się aż czerwona kartka ustawiła to spotkanie więc mówienie w kontekście tamtego meczu o braku ambicji jest wg mnie niepoważne )! Tego że dopisywał sobie 3 punkty po 60 minutach nawet nie zamieszam komentować ...
Na koniec zaznaczam że obaj trenerzy i Orest , i Robert wykonali bardzo dobrą pracę . Mniejsza z tym kto został uznany wg innych trenerów i kapitanów trenerem roku bo to jest tyle warto co nic ale wypisywanie jakie to "błędy" Maskant popełnił z czego 70 % jest absurdalna jest co najmniej śmieszne .