ToTylkoJa napisał(a):

Posłużę się Legią w kontekście walki z premierem.
Jak wiadomo iti (tvn, onet itp) do tej pory trzymało z PO. Protest na Legii= mniej przychodzących kibiców (co było widać już na meczu z Wisłą). Uderza to w kieszeń nikogo innego, jak Waltera (właściciela iti). Iti nienawidzę, żeby nie było, ale wg mnie w tej sprawie mogą sporo zadziałać. Niech Tusk wkurzy Waltera, ale tak na serio. Jedno słowo Waltera i tvn z proPO staje się antyPO. Kogo to zaboli? Tuska i jego świtę. Już ostatnio w programie Kawa na ławę goście ostro jechali po Platformie, a to może być dopiero początek lawiny.
Dlatego sądzę, że brak dopingu (jako pierwszy krok protestu) może pokazać, czy będzie się coś działo ciekawego.
Podobnie Solorz (polsat) i jego Śląsk.
|
Jazdy w WSI24 po PO wiązałbym raczej ze sprawami grubszego kalibru, niż interes klubu
Legia czy wojenka kibiców z rządem.
Kluby sportowe to dla Waltera i Solorza tylko odskocznia, rozrywka w przerwach od robienia biznesu. Przecież kluby w Polsce nie są dochodowym interesem. Co innego, gdyby rząd pragnął zamknąć usta TVNowi czy Polsatowi.
Owszem, Tusk może zajść za skórę Walterowi czy Solorzowi ale nie liczyłbym na to że to akurat sprawa kibiców będzie powodem do "zmiany wajchy" w mediach. Nie bądźmy naiwni. Jeśli już koncerny medialne obrócą się przeciw Tuskowi to tylko dlatego że będą trwały przygotowania do spopularyzowania i zamontowania nowej władzy. Bez jakiegoś jasnego sygnału pochodzącego z obszarów grubszych interesów politycznych i gospodarczych - media nikogo nie obalą, przynajmniej te w Polsce.
Zresztą TVN też nie jest bez winy, przecież to oni mieli prawo do nagrań z zatrzymania członków Wiary Lecha, mają na koncie mnóstwo antykibolskich reportaży. Taka polityka przynosi Walterowi zdecydowanie więcej korzyści, 90% społeczeństwa te reportaże łyka, media mają z tego widownię. Budowanie strachu to zdecydowanie lepszy interes, niż topienie dziesiątek milionów w Legii.