wolfy napisał(a):

(......)
Nasuwa mi się pytanie: gdzie ty byłeś przez ostanie dziesięć lat? Oglądałeś w tym czasie jakiekolwiek mecze pucharowe polskich klubów poza "Amica on ice" czy też naszym "pamiętnym sezonem"?
Kosmos
|
Nikt Ci nie karze podzielać moich poglądów biedactwo

Życie w takiej czarnej dupie, gdzie wszystko jest , źle do bani, nie ma nadzieji i światełka w tunelu musi być straszne!
Mamy teraz Maskaanta, który udowodnił, ze potrafi zespół przygotować do sezonu, mamu dosyć zgrany zespół (choć z nienajlepszych zawodników), mamy parę gwiazd które robią różnice (Melikson, Mały, Pareiko, Genkow) i mamy zapewnienie, że zespół nie zostanie osłabiony (a może nawet wzmocniony) co jest ewenementem w stosunku do ostatnich lat.
A za przeciwników będziemy mieć najprawdopodobniej zespół typu Bangor City w Q2 i Shamrock w Q3 a jeśli te mecze wygramy to
jesteśmy automatycznie w LE. Jak wygramy w Q4 to zamiast LE wskakujemy do LM.
Dlatego podtrzymuje opinie, że żeby nie awansować co najmniej do LE, musielibyśmy coś na prawdę na maksa zepsuć (słabe przygotowania jak przed Levadią, wysprzedanie obrony jak przed Karabachem itp). Jak Wolfy nie widzisz różnicy z ostatnimi 10 latami, to naprawdę mi przykro, ale jesteś przypadkiem nieuleczalnym
