Wyświetl pojedynczy post
AgresywnyChomik
Senior Member
 
 
Od: 01.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#45030
Stary 26.05.2011, 08:21
Chavez:
Kazdy z nas zgodzi sie z tym ze gosc jest solidny i na nasza lige wystarcza. Doskonale wypozyczenie zarzadu - brawo Zdzisek :
- Chavez pomogl nam osiagnac cel - tak zdobylismy mistrzostwo Polski
- wydaje sie jednak ze posiada zbyt duze braki by byc kims wiecej niz wybijajacym sie ligowcem. Za cene 600,000 dolarow badz euro mozna znalezc doswiadczonego stopera ogranego w meczach o stawke ktoremu wlasnie konczy sie kontrakt.
Oczywiscie jesli mozna wykupic Chaveza za rozsadna cene zrobilbym to ale po co przeplacac gdy mozna np: wziasc Zewlakowa ktory slabszy napewno nie jest a doswiadczeniem bije Osmana o kilka dlugosci. W momencie wykupienia Chaveza idziemy na LM z tercetem stoperow Chavez Kju Gordan ;-)
Cikos:
Mysle ze wszyscy spodziewali sie po nim wiecej, poki co pokazal ze ma zelazne pluca i serce do gry, stosunkowo mlody zawodnik ktory przy dobrej motoryce braki moze nadrobic ciezka praca. Podbnie jak w przypadku Osmana mozna wykupic ale za rozsadna cene.

Wisla przed nowym sezonem ma klika palacych potrzeb absolutnym musem jest lewa obrona i po podjeciu decyzji odnosnie zawodnikow wypozyczonych spodziewam sie ze to bedzie pierwszy transfer do klubu. Rowniez koniecznoscia jest kolejny napasatnik moze nie do pary z Genkoem ale napewno ktos kim mozna rotowac na tej pozycji. Tu spodziewam sie kogos kto rowniez moglby pokazac sie na skrzydle. Kolejna pozycja to srodkowy obronca jesli nie wykupimy Chaveza. Zostaje nam prawa obrona na ktorej musimy miec kogos lepszego od Cikosa. Szczerze to przeraza mnie troche kandydatura Baszczynskiego ktory juz nie ma tej wydolnosci aby hasac po prawej sronie a pamietam ze grajac pare razy w srodku podczas swojej kariery w Wisle nigdy nie sprawial wrazenia zawodnika ktory wie co robi emanuje spokojem i pewnoscia - niech tu przestroga dla wszystkich bedzie powrot Macka Zurawskiego.
Ostatnio edytowane przez AgresywnyChomik : 26.05.2011 o godz. 08:25.
Malinowy król malowanych róż
Odpowiedz cytując