KOALIK napisał(a):

|
Wawrzyniak w Wiśle? Mam nadzieję, że jest to tylko niesmaczny żart mający rozbawić kibiców Legii, a jeśli nie... Wawrzyniak to syndrom upadku polskiej piłki, czyli ważne, aby pieniądze na koncie się zgadzały - treningi i mecze można olać. Po odejściu Iwańskiego ten marny piłkarzyna idealnie pasuje do określenia: ,,przereklamowany zawodnik nr jeden w Ekstraklasie o strasznym mniemaniu o sobie". Czyżby po planowanym odejściu Łobodzińskiego Wisła koniecznie musi mieć jednego polskiego darmozjada? Nawet, gdyby Wawrzyniak dopłacał do gry w Wiśle, nie można podpisać z nim kontraktu. Dla kupczyków, dopingowiczów i darmozjadów (do tych dwóch ostatnich kategorii idealnie pasuje): STANOWCZE NIE!
|
popieram w 100 % żenujący piłkarz z żenującego klubu? nie dziękuję.