Koks koksem, zgadzam się z Tobą, lecz gówno się ciągnie jak
lasagne.
Jeżeli przyjdzie, bo informacje mogą znaleźć wspólny mianownik z prawdą, to mam nadzieję, że nie będzie Jovanicował. Powściągliwość i rezerwa.
Przejście z Legii do Wisły to duża rzecz. Nieczęsto to się zdarza, więc trudno mi podejść do tego, jak do normalnego transferu. Choć to może być wzmocnienie na lewą obronę. Trudno, żeby tak nie było, skoro tam zawodnika nie ma.
http://www.weszlo.com/news/6919
Stanowski coś skrobnął na ten temat.