Sartre napisał(a):

|
Ja nie mam pretensji do samego wywiadu, ja mam pretensje do Starucha, że nie potrafi wykrztusić siebie głupiego, a dla mnie absolutnie oczywistego zdania, że kopnięcie kamerzystki było czymś, co nie powinno było mieć miejsca. Dla mnie wyglądało to paskudnie i z punktu widzenia większości czytelników Polityki (większości pewnie ludzi, którzy mecz piłki nożnej oglądają raz na cztery lata jak jest MŚ, a informacje o kibicach mają tylko z mediów), prawdopodobnie zdyskwalifikowało wszystko to, co Staruch mówi lub reprezentuje.
|
"Uważam, że to było głupie i niepotrzebne. Ja bym tak nie postąpił."