A zaraz się okaże, że naszym głównym rywalem do mistrzostwa będzie Śląsk, a nie Jaga

Kawał dobrej roboty Lenczyka, nie ma co.
A co do derbów, to marzy mi się tak ze 4:0 i bramka na otwarcie wyniku Małego

ale wiem, że to raczej nierealny scenariusz. Mecz według mnie będzie brzydki, dużo walki i fauli, a skończy się na 1:0 dla nas.