zybert77 napisał(a):

I co z tego, że to inne rozgrywki? Jeśli uważasz, że bandyta który pobił pracownika klubu na rozgrywkach Ekstraklasy ma święte prawo pojechać na rozgrywki PP żeby tam zrobić rozróbę (jeszcze mu dali trofeum), albo na mecz reprezentacji - to się mylisz.
Właśnie to się powinno zmienić. Jeśli to wymaga zmian w prawie (choć nie sądzę, żeby aktualnie bandyta wygrał przed sądem sprawę o dyskryminację za to że mu nie sprzedali biletu) - to niech takie zmiany zaistnieją.
Jak rozumiem Ty ignorantem nie jesteś i nie widzisz żadnych sygnalizowanych przeze mnie problemów? Tak wg. Ciebie być powinno?
|
Widzę pewne problemy, ale nigdy nie zgodzę się jak Ty o tym marzysz z rezygnacji z przysługujących mi swobód obywatelskich. Prawo jest prawem i to już nie te czasy kiedy ktoś mógł decydować o losie innego człowieka na zasadzie swojego widzi mi się.
Powtarzam! S miał prawo jechać! Skoro miał prawo jechać to z tego prawa skorzystał. I wcale nie zrobił rozróby. Wybacz, ale wiesz tyle ile napisała Ci GW albo podali w wieczornych Faktach. Jeśli chcesz ze mną dyskutować to proszę używaj prawdziwych argumentów (S nie organizował rozróby).
Nie używaj też argumentów na zasadzie "Novit enim Dominus qui sunt eius" ... bo to najzwyczajniej w świecie niepoważne.