|
Zatrzymani legioniści nie przyznają się do winy
Legioniści znają swoje prawa
Policjanci są przekonani, że fani Legii nie przyznają się do winy, bo po akcji "Widelec" z 2008 roku znacznie lepiej znają swoje prawa.
"Są otrzaskani w procedurach, znają swoje prawa. Nie uda się ich łatwo przestraszyć" - mówi jeden z policjantów.
10 zatrzymanych fanów Legii nie przyznało się do winy. Do końca śledztwa muszą meldować się na komendzie i do zakończenia sprawy nie mogą chodzić na mecze.
wraca stara epoka jak za generałaJ.-zastraszyć, skopać i będzie git
Protest jest też przeciw takim praktykom ale jak tego jeden z drugim nie doświadczy to nigdy nie zrozumie.
chamstwa dość wszędzie - tu możemy sobie trochę darować (choćby po to, żeby sie tym odróżniać od kiboli z za Błoń czy ze stolicy, )
|