flamengista napisał(a):

|
Pisałem po meczu ze Śląskiem, że mecz z Górnikiem ma mi dać odpowiedź na pytanie: gdzie jesteśmy? Widziałem drużynę w meczu z GKS pełchatów, która grała naprawdę ładną, składną piłkę. Tymczasem w meczu ze Śląskiem zobaczyłem zupełnie inną Wisłę. Bez pomysłu na grę, bezradną i beznadziejną
|
Wspólny mianownik tych dwóch meczy to brak Genkowa. Musimy najpierw zagrać jakiś mecz z nim w składzie, żeby stwierdzić gdzie jesteśmy. Jeśli z nim zagramy ładnie i wygramy, to kiepskie mecze ze Śląskiem i Górnikiem będą tak naprawdę wynikać z przypadkowej kontuzji Genkowa.
Inna sprawa, że trener powinien mieć nieco więcej pomysłowości i dostosować taktykę do sytuacji kadrowej.