skeba napisał(a):

Przypomina mi się poprzedni sezon. Znów trwonimy przewagę 10 punktów, bo Jagiellonia taka stratę miała, tzn. 9 punktów i mecz przegrany z nami.
Oby nie było znów płaczu
|
Płakac to będą te głąby, które okrzyknęły Wisłę mistrzem Polski.
Takie dziwne mecze się zdarzają, nic się na to nie poradzi. Drużyna gra na prawdę bardzo dobrze, a teraz nie ma już nic do stracenia. Czy się przegra 3:0 czy 5:0 żadna różnica.
A dla niektórych niech to będzie nauczka, żeby trzymać morde na kłódkę póki nie ma mistrza.