Eustachy napisał(a):

Skoro nie nalezy sugerowac sie doniesieniami mediow, to chyba nie nalezy rowniez przyjmowac za pewnik, ze nasz banita nie ma jeszcze postawionych zarzutow ?
Raczej trzeba zakladac, iz podejmujac decyzje o zawieszeniu, Wisla miala ku temu jakies podstawy.
Byc moze klubowi prawnicy sprobowali uzyskac informacji odnosnie calej sprawy w samej prokuraturze (choc nie wiem czy sa na to szanse), a byc moze ktos w klubie przycisnal WL i jednak wyszlo szydlo z worka...
Mnogosc tekstow o domniemaniu niewinnosci, moglaby wskazywac na to, ze w Polsce ws.korupcji w pilce noznej padaja niemal same pomylkowe oskarzenia i nawet sam fryzjer po latach doczekal sie oczyszczenia z zarzutow. I choc nigdy nie mozna wykluczyc, iz prokuratura kiedys sie w koncu solidnie rypnie, to jednak fakt przyznania sie do winy niemal wszystkich uczestnikow przehandlowanych meczow Zaglebia, sugeruje ze chyba jeszcze nie tym razem.
|
Napisałem:
"nie wolno sugerować się
tylko doniesieniami prasowymi"
Jest oczywistym, że klub podejmując decyzje o zawieszeniu zawodnika nie sugerował się tylko doniesieniami prasowymi - w przeciwieństwie do forumowiczów.
Mój post był odpowiedzią na wcześniejsze posty dotyczącymi Łobodzińskiego - tych o wywaleniu, spaleniu, unicestwieniu
Mi również wydaje się, że brał w tym udział - jednakże nie osądzam go jeszcze, ale sytuacje ma ciężką
Gdyby miał postawione zarzuty to byłby Wojciech Ł. a nie Łobodziński.
Mam taki pogląd na sytuację ponieważ sam byłem niedawno oskarżony o kradzież dość dużej sumy pieniędzy, wszystkie dowody wskazywały na mnie, jednakże po przeanalizowaniu wszystkich faktów, przesłuchaniach sprawa się wyjaśniła - oczywiście na moją korzyść