flamengista napisał(a):

No bo on musi jakieś pozorne ruchy wykonywać żeby go nikt o brak zaangażowania nie oskarżył
ale stara sie jak najbardziej tym działaniem zneutralizować jednego z najgrozniejszych rywali Wisły
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"