wolfy napisał(a):

|
tłumaczenie porażki stanem boiska to niestety omijanie problemu. Nie łudźcie się, na normalnym też byśmy dostali...
|
Tiaa...od Litwy, która to skład ma oparty na przeciętnych zawodnikach naszych ligowych średniaków...To trochę tak jak pisze na weszlo, że zaraz dojdzie do paradoksu i nasza kadra będzie w stanie przegrać z Ruchem Chorzów czy inną Arką Gdynia.
Omijanie problemu? Bzdura. Skoro nasza drużyna ma grać po ziemi, krótkimi podaniami, to to jest problem, a kto twierdzi inaczej, chyba nigdy w piłkę nie grał i jej zupełnie nie rozumie. Gdybyśmy mieli w założeniu grać jak Grecja, Litwa czy Norwegia, czyli długa na kontrę, to ten problem jest mniejszy.