Kurz napisał(a):

Skończcie to pieprzenie, Maaskant zrobił to, co zrobiłby każdy trener na jego miejscu. Po prostu w pale mu się nie mieściło i mnie również, że nasi zmiennicy nie poradzą sobie z drużyną z 1 Ligi. Garguła, Łobo czy Żuraw nawet w takiej formie z takim przeciwnikiem powinni dać radę. To po pierwsze.
|
Żuraw - on grę ma za sobą. Jego niech wykorzystują do kampanii reklamowych, zamieszczają jego wizeruneki na jakichś gadzetach w sklepie klubowym, wysyłają do sektora rodzinnego w czasie meczu, organizują spotkania w Strefie Kibica itp (mowa tu o młodszych kibicach dla których jest idolem). Na jego wizerunku można jeszcze zrobić reklamę i coś zarobić, ale tyczy się to z reguły kindrów.
Garguła - Maskaant powiedział że on największym winowajcą przegranego 1 meczu (Garguła zawalił mecz, szansy już nie dostanie, a mimo to wpuszcza go na drugi mecz z tym samym przeciwnikiem z którym sobie kompletnie nie radził, dla mnie to niepojęte.)
Łobo - rozegra dobry mecz raz na 10 spotkań.
A mimo to ich wpuścił.. dla mnie to nie jest logiczne podejście. Sam sobie zaprzecza. Jedno mówi, a drugie robi.
U siebie na Reymonta gdzie
NIE MAMY PRAWA PRZEGRAĆ przegraliśmy z Podbeskidziem nie strzelając nawet bramki, a Ty piszesz że mu się coś w pale nie mieściło.
Cytat:
|
że nasi zmiennicy nie poradzą sobie z drużyną z 1 Ligi.
|
A poradzili sobie w pierwszym i to na
REYMONTA? a no właśnie. Dlatego taka wymówka jest zwykła bzdurą i tyle.
Trudno się spodziewać żeby trener im wpoił koncentrację do końca meczu skoro i dla niego mecz kończy się przy 2-0 w 60 minucie.