|
W mojej opinii brak Siwakowa spowodował, że było jeszcze mniej ruchu w środku pola jak chociażby z Arką czy Ruchem i często obrońcy nie mieli komu podać. Mówcie co chcecie, może jeszcze brak mu formy, ale wie o co chodzi w piłce i jest cały czas pod grą. Nie chowa się i pokazuje kolegom do podań. Jednorazowy błysk Jirsaka standard, ale w perspektywie całej rundy więcej da nam Białorusin.
Co się tyczy utrzymania przy piłce i większej kontroli nad przebiegem spotkania. Kluczową rolę w budowaniu ataku pozycyjnego odgrywają boczni obrońcy. Nasi jacy są, każdy widzi. Dorzuccie do tego bezmyślne wybijanki Buniozy i mamy taki obraz jak mamy, czyli częsty chaos.
Ogólnie nie ma się co spinać na żadne puchary. Trzeba popracować nad lepszą grą i skupić na wygrywaniu w lidze i pucharze Polski.
Ostatnio edytowane przez tofik : 13.03.2011 o godz. 12:31.
. .
|