tomsts napisał(a):

Zgadzam się w 100% co do Genkova. O niego jestem spokojny. Niech tylko się odblokuje i poczuje pewniej i będzie to jeden z najlepszych napastników jakich Wisła miała. Póki co ciśnienie rośnie, kolejny mecz bez bramki, plus stuprocentowa zmarnowana i już jest po nim jazda na forum.. Ale do tego już się zdązyliśmy przyzwyczaić 
Jak trenerzy byli zwalniani po kilku nieudanych meczach to była jazda na forum, że brak profesjonalnego podejścia, zmieniamy trenerów jak rekawiczki itd. Ale Genkov niech sp... bo już 3 mecz ligowy bez bramki strzelonej zaliczył... oj Panowie , zejdzta na ziemie.
A co do samego meczu jeszcze i Riosa - mam wrażenie, że trener będzie mu dawał teraz pograć więcej w kolejnych meczach. Ogólnie mam wrażenie, że był to mecz, który kontrolowaliśmy. Maaskant mówił ostatnio w wywiadzie, że na Ligę Mistrzów ta drużyna raczej nie starczy. Uważam, że miał rację i głównie mam tu na myśli formację obronną. Niestety Chavez z Bunozą to wymarzeni obrońcy dla jakiegoś europejskiego, a miarę zgranego zespołu. Dzisiaj jedynie Pajlić zagrał w porządku, ale w obronie miodu nie ma i uważam, że nadal nie mamy trzonu na którym można ją zbudować. Chyba, że okaze się nim Jaliens, ale dajmy mu troszke czasu jeszcze.
A co do bramki Małego - podobna do tej Pi Brożka z Mattersburgiem bodajże.
|
Nie sadze zeby mial lepsze sytuacjena odblokowanie se niz ta w ktorej w 2 metrow nie trafil do bramki albo w koncwce o malo sie nie zabil na pilce. Inego wyscia nie ma, trzeba byc cierpliwym i czekac bo co innego zostalo?
naszczescie mamy Kirma, Meliksona, Maleckiego. Na razie to wystarcza na kolejne 3pkt.
Oby tak dalej!!!