emj10 napisał(a):

|
Seratlic miał być objawieniem? Chyba Młodej Ekstraklasy...
|
Był fatalny, kajam się ze swoimi przewidywaniami.
Ale Jagiellonii bym tak szybko nie skreślał. Trafili na ciężki do grania wyjazd do Bełchatowa, gdzie GKS się zamurował udanie i gdzie punkty czołówka zdobywa zazwyczaj w wielkich męczarniach, teraz trafili na Śląsk, który razem z Widzewem sprawiają wrażenie drużyn, które zimą poczyniły największy progres.
Śląsk zresztą tak jak mówiłem i kilka osób tu też pisało, z napastnikiem dobrej klasy byłby z taką grą w ścisłej czołówce. Pod względem gry defensywnej, ustawienia defensywnego całego zespołu, przenoszeniem ciężaru gry na skrzydła i szybkiej wymiany piłki w środku pola prezentował się naprawdę świetnie.
Do tego dochodzi mobilizacja rywali na lidera, generalnie z sądami poczekałbym jeszcze kilka spotkań, chociaż widać, że wzmocnienia w Białymstoku poczynili takie sobie, do tego Skerla, Kupisz i Burkhardt są w takiej sobie formie.
P.s. Co do Śląska i jego meczu z Cracovią...to właśnie tam widać było namacalnie, że brak im napastników - cały ogrom sytuacji i ani jednej bramki...