Wyświetl pojedynczy post
zajacek
Senior Member
 
Od: 12.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82
Stary 08.03.2011, 12:15
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Odnosze inne wrażenie. Może się nie znam, ale tak przypuszczam, na podstawie tego, co widze na boisku, że w grupie trzech pomocników, z których jeden jest defensywnym, a drugi ma kreować grę do przodu, Siwakow jest własnie takim pośrednim ogniwem, przez którego przechodzi większość piłek od obrony do rozegrania, jest takim klejem, który łączy dwa bieguny, obronę i atak, jest tym wolnym pomocnikime, który ma za zadanie zapewnć ciągłość utrzymania sie przy piłce w ataku pozycyjnym, a jednocześnie łatać luki w obronie w przypadku zaangażowania sie obrońców (czy to skrajnych, czy to środkowych) w rozegranie pod bramką.
Ależ zgadzam się ! Też tak odczytuję zadania Siwakowa (choć trzeba dodać, że nasza aktualna taktyka zakłada też pewną wymiennośc jego funkcji z Meliksonem). Tyle, że zadania swoją drogą, a ich realizacja - swoją. Na dziś wydaje mi się, że w grze ofensywnej Wilk jest lepszy. Kluczowy dla naszej gry nie jest schemat "klepania piłki" po obwodzie 'a la Barca, ale odbiór pressingiem i szybkie rozegranie (mini kontra) albo wykreowanie akcji na skrzydle, wygranie 1 na 1 , ścięcie do pola karnego lub dośrodkowanie. W takiej grze pomocnik na pozycji Siwakowa musi stwarzać przewagę na (w) szesnastce. Za mało Białorusina widziałem, żeby określać jego przydatność, ale wydaje mi się, że na dziś jego polski kolega jest lepszy.
Inna sprawa, że Maaskant póki co gra bardzo ostrożną taktyką i Siwakow mu do tego pasuje.

Małecki na szpicy ? Z całym szacunkiem, ale przestaję wierzyć w sens dyskusji na forum. Na ten moment to jeden z najlepszych zawodników w lidze, świetnie zresztą przygotowany (siła i motoryka na szóstkę!) ale chyba jedynym mniej odpowiednim miejscem dla niego na boisku od tarczowego napastnika jest pozycja bramkarza...
Powód: Mały
Ostatnio edytowane przez zajacek : 08.03.2011 o godz. 12:20.
Odpowiedz cytując