MatMario napisał(a):

Basałaj bez Małeckiego na dzień dzisiejszy mógłby bukować bilet sobie i Holendrom na samolot powrotny w rodzinne strony.
Patryk robi na dzień dzisiejszy 70 procent gry tej drużyny, 3 ostatnie zwycięstwa to jego 9 punktów.
Meliksony, Kew, Siwkowy i Genkovy teraz walczyły by o pozycje z Amica Poznań a nie byli na pierwszym miejscu w lidze.
Jasne że sodówka u Patryka to problem, ale nie demonizujmy chłopaka. I tak się wygasza ostatnimi czasy co trzeba docenić, chuchać, dmuchać i cieszyć się że gra dla nas a nie w jakiejś innej drużynie.
PS A naszego prezesa przekonuje że "gwiazda" ligi holenderskiej chce przyjść do Wisły na stare lata a nie walczyć o większe cele? Prezes Basałaj, złotousty Smuda dzisiejszej Wisły
|
Ostro bredzisz.... Melikson jeśli chodzi o robienie gry to grał lepiej niż Małecki, Genkov wykonywał dobrą robotę, a Jaliens moim zdaniem gra przyzwoicie momentami dobrze lecz nadal wiem, że to nie wszystko na co go stać. Na pewno jest teraz naszym najlepszym obrońcą.
Nie rozumiem dlaczego wjeżdżasz na Basałaja, mu chodzi o to aby zawodnik był ambitny bo tylko w ten sposób może się rozwijać.
Patryk gra bardzo efektywnie bo jak do tej pory to w każdym meczu ma udział przy golach i o to chodzi.
Przypominam tylko że Jaliens miał dość dużą przerwę w grze bo ostanie miesiące spędził na ławie, z każdym meczem powinien grać lepiej i moim zdaniem tak jest. Przypominam jeszcze, że on przyszedł za darmo. Media też ostrą nagonkę na niego robią bo jak to reprezentant Holandii przecież błędów popełniać nie może...
A wymienianie zawodników w liczbie mnogiej nie wiem czemu ma służyć, dla mnie to chamstwo i nic więcej.