Piotrek87 napisał(a):

|
dokładnie. Ja nie rozumiem skąd taki "fenomen" Pawełka. Gość był 5 lat w Wiśle i powiedzmy sobie szczerze, że 4,5 roku zawodził. Ilość puszczonych przez niego z jego winy bramek była ogromna. Masę kuriozalnych błędów popełniał. Ostatnia runda w miarę mu wyszła ale co z tego? To tak jak Dawidowski u nas 5 lat nic nie grał a jedna runda w Lechii mu wyszła i co to zmienia? Tym tokiem rozumowania to i Dawid wielki piłkarz i mogliśmy z nim przedłużyć kontakt.
|
Nie, oczywiście nic to Wiśle nie dało, że był pewnym punktem drużyny jesienią, nic a nic

. A teraz na poważnie, między innymi gdyby nie on to nie mielibyśmy 3 pkt. straty do Jagi tylko dużo więcej po rundzie jesiennej, ale możemy tak długo dyskutować, a nikt nie przekona do swoich racji drugą osobę.