|
dokładnie. Ja nie rozumiem skąd taki "fenomen" Pawełka. Gość był 5 lat w Wiśle i powiedzmy sobie szczerze, że 4,5 roku zawodził. Ilość puszczonych przez niego z jego winy bramek była ogromna. Masę kuriozalnych błędów popełniał. Ostatnia runda w miarę mu wyszła ale co z tego? To tak jak Dawidowski u nas 5 lat nic nie grał a jedna runda w Lechii mu wyszła i co to zmienia? Tym tokiem rozumowania to i Dawid wielki piłkarz i mogliśmy z nim przedłużyć kontakt.
|