Marszałek napisał(a):

Jova, a co to ten Arboleda. Objeżdżają go jak chcą, bardziej rozgarnięci. Szału nie ma. Teraz to będzie odwalał jaja,ma kontrakt to nikt mu nie podskoczy.O Stilicu i jego nędzy w grze przy mocniejszym kryciu przez rywala już nie wspomnisz. A tak ładnie drwiłem sobie z jego umiejętności i tych milionów,które oferowały za niego potęgi z Europy. Tyle jadu na nic,eh ....a. A Maciuś, pomyliłem się. Ale raz to można poza tym nasza liga jest okrutnie irracjonalna, mimo wszystko nie sądziłem,że aż do tego stopnia.
|
Nie wiem co jest Twoim punktem odniesienia, ale na pewno nie Polska. Do tej ligi nie da się sprowadzić zawodnika, którego "bardziej rozgarnięci" by nie objeżdżali. Mówimy o lidze, w której Jop lub inny Grodzicki mogą być uznani za solidnych graczy. Arboleda, jak na nasze warunki, jest bardzo dobrym piłkarzem. Gdyby był dobry w skali Europy, to już dawno by tu nie grał.
O Stiliciu nie wspomniałem, bo też uważam go za przewartościowanego.
Z kolei w przypadku Skorży znów brakuje Ci jakiegoś punktu odniesienia. Gdyby on nie znalazł pracy - wtedy liga byłaby irracjonalna. W Ekstraklasie regularnie znajdują zatrudnienie goście klasy Fornalika, Michniewicza, czy innego Wieczorka. Na ich tle Skorża nie ma się czego wstydzić.