sorin320 napisał(a):

Szczerze powiedziawszy to oczywiście Piechniczek gada pierdoły w większosci, ale jego głw poglądem jest zbyt duża ilość obcokrajowców w polskich klubach, co wg mnie jest słusznym poglądem. Problem w tym że oczywiście leśny dziadek próbuje to zmienić od gówy, czyli wprowadzać limity, zamiast zająć sie rozwijaniem szkolenia polskich młodych piłkarzy. On niestety chce to rozwiązać tak jak w Polsce rozwiązywane są problemy z dużą ilością wypadków itd, w tym przypadku zmniejszają dopuszczalną prędkość i nie biorąc sie praktycznie w ogóle za naprawe dróg. Tutaj sytuacja jst bliźniacza, wprowadzać limity, nie naprawiajac tego nad czym sie w ogóle nie pracowało od dekad, czyli szkółek piłkarskich czy też generalnie polskiego sportu.
Dziękuję, dobranoc.
PS: jakby zrobić tak jak mówi Antek to do LM weszlibyśmy najwyżej w fifie Pozdrawiam
|
Też się z tym zgadzam. Jednak co oni zrobili odkąd rządzą piłką. Reprezentacja ponosi klęskę za klęską. Niemcy uważali, że brak awansu z grupy na euro 2000 było tragedią i zrobili porządek. U nas już sam awans do grupy uważa się za sukces i efekty są jakie są. PZPN ma w dupie polską piłkę i myślą jak tylko własną kieszeń napchać, a Pan Piechniczek to chciałby, aby ten "młody zdolny polski trener" [być może Majewski] prowadził Wisłę i dalej stosował myśl szkoleniową z lat '70 ubiegłego wieku. Gościa po prostu boli, że polscy trenerzy są beznadziejni i nie potrafią przygotować zawodników. Ciągłe przypominanie lat 70 mija się z celem i co najmniej jest śmieszne. Dla obecnych młodych kibiców to była mówiąc kolokwialnie "epoka dinozaurów".
Niekonik napisał(a):

Ja Ci podam jednego, ktorego mozna bylo kupic do ataku : GROSICKI!!! Za ile on poszedl do Turcji? za 500 tys E czy 700 Tys E? za tej klasy zawodnika to nie wygorowana kwota...
A co do limitow, to powiem ze cos w tym jest, bo jesli taka tendencja sie utrzyma za niedlugo w ekstraklasie bedzie gralo tylu Polakow co palcow u jednej reki, a i mlodym chlopcom odechce sie trenowac bo i po co jak jedyna wizje jaka beda mieli togra w 3 lidze za grosze, bo kluby beda wolaly wieze babel... Ja rozumiem ze nie mozna sie w lidze opierac tylko na Polakach, ale to zaczyna byc niebezpieczne bo polakow za niedlugo wogole nie bedzie!!!
|
Za tyle poszedł za granice, bo wiedzieli, że więcej nie wezmą. Gdyby Wisła chciała go kupić byłby albo nie na sprzedaż, albo też kosztowałby milion więcej, czyli z 1,5 mln euro. Człowieku od kiedy ty się piką interesujesz aby tego nie wiedzieć, że jeśli chodzi o sprzedaż do polskiego klubu cena zawsze jest co najmniej 2x wyższa niż jak idzie za granice.
Jeśli nie chce im się trenować za grosze, to niech ruszą dupę i zaczną trenować tak jak się od nich tego wymaga, a nie miauczą po 7 meczach, że są sezonem zmęczeni. Jeśli Polak będzie ambitny i pracowity szansę dostanie. Jeśli szczytem marzeń ma być podpisanie na 5 lat samego kontraktu, a później grzanie ławy, bo na treningach się obija to im mniej takich kopaczy tym lepiej.