ypeeh napisał(a):

W temacie transferów na naszym podwórku - w najnowszej PN jest artykuł o przygotowaniach Amiki do meczów z Bragą. Jest ciekawa wypowiedź ichniego dyrektora (Pogorzelczyka) odnośnie wpływu Wojciechowskiego na robione przez wronczan transfery: "...pan Wojciechowski robił wiele, aby popsuć nam biznes. Nie fair był wobec Lecha już latem, kiedy uniemożliwił nam zakup Artura Sobiecha i Macieja Sadloka, a teraz historia z jeszcze większą siłą powtórzyła się w przypadku transferu Murawskiego. Gdyby nie niepotrzebna i szkodliwa interwencja właściciela Czarnych Koszul, o wiele szybciej i taniej przeprowadzilibyśmy akcję powrotu Rafała do Poznania. Tym bardziej, że nie wszystkie zagrywki, do których ucieka się JW, są powszechnie akceptowane w świecie piłki."
O ile pierwsza część wypowiedzi to płacz dzieciaka, że ktoś kupił ostatniego lizaka w sklepie, ale bardziej zastanawia mnie druga jej część - wiadomo, że JW podbijał cenę, żeby ściągnąć Murawskiego do Polonii, ale czy słyszeliście, żeby robił przy tym jakieś nie fair zagrywki? Może coś mi umknęło, ale czy były przy tym jeszcze inne wałki oprócz (o czym pisała prasa) zachowania menedżera Murawskiego?
|
Jego wypowiedzi wogóle nadają się do kabaretu. Gość chce aby wyglądało to tak: Amika ogłasza, że stara się o zawodnika. W związku z tym inne kluby, które chciałyby go mieć u siebie muszą automatycznie zrezygnować ze starań i tym bardziej nie oferować mu lepszych warunków.

Najlepsze jest to zdanie "Nie fair był wobec Lecha już latem,
kiedy uniemożliwił nam zakup Artura Sobiecha i Macieja Sadloka" Tzn. co? uprowadził ich z Ruchu i przywiózł ich w bagażnku do Warszawy ?
Więcej takich gości z Wronek w mediach i z takim sposobem myslenia to będzie weselej
