siara napisał(a):

|
czasami warto zaryzykować młodym zawodnikiem w bramce. Szczęsny czy Grześ Sandomierski dowodzą temu
|
oczywiście że warto. Nie oszukujmy się, ale taki Szczęsny miał trochę szczęścia, bo miał okazję pokazać się w pucharze ligi angielskiej i do tego kontuzjowani byli Fabiański i Almunia. Co do Sandomierskiego to Jaga natomiast nie miała zbyt wiele do stracenia. Gdyby naszym celem była gra o środek tabeli to myślę że również nie szukali byśmy doświadczonego bramkarza i być może Kurto albo Jovanic by się sprawdzili.