Sartre napisał(a):

|
Tymczasem wyśmiewany na tym forum Peszko, który poszedł do jednej z najsłabszych drużyn Bundesligi i jeszcze tam sobie nie radzi, zaliczył asystę w wygranym przez Koln meczu z Bayernem i zebrał dobre oceny.
|
Tak naprawdę gdyby w rywalizacji na prawej stronie w reprezentacji nie decydowały sympatie i powszechna opinia, to Peszko z taką grą co w meczu z Bayernem czy Werderem grałby w niej zamiast Błaszczykowskiego, który mecz za meczem jest w Borussii najsłabszym ogniwem, z masą strat i bezproduktywnego biegania w ofensywie - chociaż należy mu też oddać, że ostatni mecz Kuby przeciwko Schalke był już poprawny, tzn. pierwszy raz od dawien dawna nie odstawał umiejętnościami od swoich kolegów.