7 kotów napisał(a):

|
Ciekawe czy sie Amikusie ciesza, ze Bandrowski bedzie mial wystrzalowa runde ?
|
Tu się nie ma z czego cieszyć.
7 kotów napisał(a):

|
W kontekscie Smudy buszujacego po polskich zawodnikach nasza polityka kadrowa nastawiona na internacjonalizm jest ze wszech miar sluszna.
|
Nie zgadzam się. Polityka zatrudniania miernych internacjonałów doprowadzi nas do poziomu Pogoni Szczecin. Drugie mistrzostwo za Skorży zdobyliśmy (i tu zacytuję Szymkowiaka), bo mieliśmy w składzie "piłkarzy, którzy daliby się pokroić za Wisłę". W odróżnieniu od Legii czy Amiki, gdzie tak naprawdę mają wyjebane na klub i kibiców.
A teraz mamy w składzie Jasie Fasole, które (cytat z Żurawskiego) "cieszą się że zremisowali". Ja rozumiem, że jak naściągaliśmy .... i nieudaczników przyzwyczajonych do dostawania w pałę, to się cieszą jak coś im wyjdzie, ale Twojej radości nie rozumiem.
Dostajemy 4:0 z Valerengą, a tu trzech w....ionych na boisku: Branco, Małecki i "Sobol".
EDIT: Chociaż, może faktycznie jakoś trzeba się pocieszać.
EDIT2: Kiedyś też się w....ialiśmy, że połowa Wisły idzie do reprezentacji. Tylko czy naprawdę jest się z czego cieszyć, że "już nie mamy tego problemu"?