tomsts napisał(a):

|
Ja ten transfer częściowo rozumiem. W momencie gdy Beer Sheva zaczęła dyktować coraz to nowe warunki transferu Meliksona, pojawiło się ryzyko, że jego przejście do Wisły nie dojdzie do skutku. Żeby nie zostać z niczym w kwestii wzmocnień linii pomocy, Stan zdecydował się na wypożyczenie Sivakova.
|
Gdyby było tak jak piszesz to w ostatnim sparingu Maaskant nie wystawiłby na boisku Meliksona równocześnie z Sivakovem.
W środku pola gramy swego rodzaju trójkątem - cofniętym defensywnym pomocnikiem (Sobolewski lub Wilk) i dwoma ofensywnymi (Sivakov, Melikson lub Jirsak, Garguła).
Maaskant chciał ich obu bo są mu potrzebni, poza tym myślę, że nawet gdyby Sivakov zagrał dobrą rundę i chcielibyśmy go wykupić to Włosi nie robiliby nam większych problemów. To tylko polska liga, spokojnie. Real go stąd nie wykradnie.