sergio napisał(a):

Dlatego piszę że chłop tak naprawdę w Wiśle nie dostał szans pokazania swoich umiejętności.
Tak więc albo jest pokłócony z trenerem albo... nie nie on nie moze chyba być słabszym od Żurawia?
|
Tak? Nie może? Tyle że
jest. Świadczy o tym dorobek bramkowy w poprzedniej rundzie.
Żurawski może i jest słaby, ale Rios zapracował na razie najwyżej na bilet powrotny do Argentyny.