Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#42759
Stary 31.01.2011, 18:59
ociec Ciemka napisał(a):Wyświetl post
czepianie się Mateusza Kowalskiego uważam za nieładne. Chłopak ma umiejętności takie jakie ma (no niezbyt wysokie). Ale nie przypominam sobie by przeszedł obok meczu, odpuścił czy mówiąc wprost olał! Raczej przeciwnie zawsze był zaangażowany i waleczny. Zawsze też cenił i szanował Wisłę - jego klub! Pewnie, jeżeli Wisła ma grać skutecznie w pucharach, to nie na nim musi się opierać obrona. Powinni być lepsi zawodnicy a Mateusza powinniśmy z całym szacunkiem - bo to Wiślak - pożegnać i życzyć szczęścia w nowym klubie. Ale póki to nie nastąpi miejmy dla człowieka szacunek! Nie jego wina, że Wisła nie zatrudniła lepszych stoperów. On robi co może i naprawdę widać, że się stara.
Właśnie! Taki Bunoza odpierdala cyrk w polu karnym w co drugiej akcji i połowa pokemonów robi z niego wielką nadzieję białych, a po naszym wychowanku jeździ się jak po łysej kobyle. A - śmiem twierdzić - umiejętności obu są podobne, może Kowalski jest trochę mniej pokraczny, ale to chyba nie powód żeby sobie tak folgować?

Albo taki Branco - ewidentnie gość nie wie o co chodzi, próbuje beznadziejne ustawianie się nadrabiać głupimi faulami i do tego napierdala w trybuny z każdej pozycji z przyczyn tylko sobie wiadomych.

Albo taki Łobodziński - to jest dopiero materiał! Takiego odpuszczania jakie on prezentuje to dawno nie widziałem. Gość przewraca się na sama myśl o starciu z przeciwnikiem...

Mamy w drużynie masę piłkarzy wypalonych, przepłaconych, czy też zwyczajnych fujar. Jeżdżenie akurat po wychowankach, którzy zarabiają najmniej w kadrze i przynajmniej się starają jest po prostu nie fair.

mr_kwolf napisał(a):Wyświetl post
PS. Chyba ze chciałbyś standardy rodem z Kałuży i zastraszanie piłkarzy, które ma skutkować "porozumieniem" i zrzeknięciem się pieniędzy. (podpowiedź: to jeszcze odnośnie Jirsaka, Łobo i innych do pozbycia się)
Ja bym raczej wziął przykład z Polonii i założył nasz własny "Klub Kokosa" (u nas może się nazywać "Klubem Łobo"). Z gościa pożytku i tak nie ma, a wystawianie go w ME to wypaczanie sensu tych rozgrywek. Jak się tak bardzo przywiązał do pensji, to niech przynajmniej straci alibi w postaci "walki o skład" (gdzie ja widziałem u niego wszystko, tylko nie walkę).
Ostatnio edytowane przez wolfy : 31.01.2011 o godz. 19:06.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując