Kokos twierdzi że Wisła kontaktowała się z nim w sprawie transferu.
I tak mnie naszło: gdyby Stan ściągnął do Wisły Meliksona, Peskowicza i Kokoszkę to melibyśmy w Wiśle: Żyda, sprzedawczyka i zdrajcę. I to by dopiero było łamanie stereoptypów

.
Całe szczęście że w Wiśle jest jeszcze Oberprezes.