emj10 napisał(a):

Ale Hernani to jednak troszkę inna postać:
Cytat:
„Scotie” w Polsce przebywa już 8 lat, jest żonaty i wkrótce spodziewa się powiększenia rodziny. Jak sam przyznaje, swoją dalszą przyszłość wiąże z naszym krajem.
Co ważne, zawodnik potrafi już dobrze mówić po polsku. Problemu nie sprawiają mu nawet tak skomplikowane wyrażenia jak „stół z powyłamywanymi nogami”.
|
Żona Polka, mówi po polsku, przebywa w Polsce 8 lat. Obywatelstwo dostał w normalny sposób, bez układzików i presji mediów. Uczciwie na nie zasłużył, legalnie pracując w Polsce i płacąc tu podatki.
Arboleda w normalny sposób, składając papiery w grudniu 2010 mógłby nie zdążyć na Euro. Więc z nim będą cyrki, przyspieszona naturalizacja "dla dobra narodu".
Hernani ma pod względem tożsamościowym znacznie lepsze argumenty na grę w kadrze, niż Maniek. Tyle że na jego nieszczęście jest od Arboledy o klasę słabszy.