lukaszsz86 napisał(a):

Dobrze ale powiedz mi co to ma wspólnego z tematem wątku? Tutaj chodzi o to czy Arboleda ma grać w reprezentacji Polski a nie jakiś brazyliczyk w reprezentacji Kuwejtu.
Co to zmieni jeśli Arboleda nie dostanie obywatelstwa Polski? Chyba tylko tyle że zostaniemy jeszcze dalej w tyle bo wyprzedzą nas takie kraje jak Kuwejt, Arabia czy inna Sri Lanka.
Zatrzymać to można tylko poprzez zmianę przepisów przez FIFA. W innym wypadku wszyscy inni będą wzmacniać się naturalizowanymi zawodnikami, tylko My będziemy "uczciwie" grać środkowymi obrońcami urodzonymi i wychowanymi w Polsce, a później będziemy się cieszyć jak uda nam się awansować do pierwszej setki rankingu FIFA.
Dlatego jestem jak najbardziej za Arboledą w reprezentacji, oczywiście pod warunkiem że jest dużo lepszy od Polaków mogących grać na jego pozycji (a tu chyba nikt nie ma wątpliwości). Dodatkowo jak najbardziej jestem za przyspieszonym nadaniem obywatelstwa dla osób, które mogą w jakiś sposób reprezentować kraj oraz wpływać na jego promocję.
|
To po co w ogóle utrzymywać piłkarskie reprezentacje skoro stają się imitacją klubów?
I co do ostatniego akapitu, naprawdę wierzysz że Arboleda zrobi różnicę? Obcokrajowiec ma reprezentować i promować Polskę? To brzmi dla mnie jak przykład oksymoronu dla dociekliwej polonistki z gimnazjum. Ale może się nie znam, nie jestem nowoczesny.