lukaszsz86 napisał(a):

Dlatego jestem jak najbardziej za Arboledą w reprezentacji, oczywiście pod warunkiem że jest dużo lepszy od Polaków mogących grać na jego pozycji (a tu chyba nikt nie ma wątpliwości).
|
Ciebie nie śmieszy samo to sformułowanie? Czuć tu hipokryzję...
Hah, jeżeli lecimy tylko na wynik, to reprezentacje nie mają sensu. Niestety, bo reprezentacja i jej zmagania we wszystkich dyscyplinach budzą emocje (patrz: Skoki narciarskie, czy też piłka ręczna - wiele osób bez udziału Polaków nie oglądała by żadnej z tych dyscyplin).
Jestem na NIE.