Wyświetl pojedynczy post
Sopranos
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Nowa Huta

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#41718
Stary 25.01.2011, 19:18
Markus napisał(a):Wyświetl post
Widzisz, odróżnia nas od siebie to, że staram się patrzeć na karierę zawodnika w sposób długofalowy, a nie pod kątem statystyk jednego sezonu, które podobnie jak w przypadku Mariusza Magiery (pamiętasz "specu"?) kompletnie nie muszą nic oznaczać.
Wypominanie w kółko tego Magiery jest delikatnie mówiąc żenujące, w dodatku ja doskonale pamiętam co o nim pisałem, więc po prostu skończ powielać te bzdury. Poza tym nie o statystyki tu chodzi.

Markus napisał(a):Wyświetl post
O grze Peskovica w Portugalii się nie wypowiadam, bo jej nie widziałem, podobnie zresztą jak Ty.
Widziałem wystarczająco wiele by wiedzieć, że prezentował się tam kapitalnie, wyciągał niesamowite piłki i był jednym z najlepszych zawodników zespołu, co zaowocowało tytułem najlepszego zawodnika ligi w grudniu 2008 i późniejszym transferem do Cluj.

Markus napisał(a):Wyświetl post
I dlatego w przeciwieństwie do Ciebie nie buduję na niej żadnej opinii (Ty budujesz, bo chcesz tą sprawę uwzględniać nie mając o niej kompletnie bladego pojęcia), tylko na meczach z udziałem Peskovica, które widziałem. Popełniał w nich wiele poważnych błędów, bronił słabo, nie osiągnął nic istotnego. I o tym mówię. Zresztą nawet w tej Portugalii, której tak Ci brakuje, czy Rumunii też dość szybko się na nim jak wiadomo poznali.
No tak, w Portugalii tak się na nim poznali, że rozegrał 28 na 30 meczów będąc czołowym bramkarzem ligi portugalskiej i odszedł do lepszej drużyny (za darmo - skończył mu się kontrakt). Zabawny jesteś.

Zdaję sobie sprawę z takich kwestii jak jego wiek czy to jak jego udział w aferze korupcyjnej może wpłynąć na wizerunek klubu, dlatego jestem przeciwny podpisywaniu z nim kontraktu, ale pisanie, że to słaby bramkarz w sytuacji, kiedy tak naprawdę niewiele się o nim wie jest grubą pomyłką. Oceniaj obiektywnie i przekrojowo, a nie na podstawie przesłanek i tego co sobie sam wbijesz do głowy.
Konrad Gołoś: Czasami potrzeba momentu, w którym trener naprawdę na ciebie postawi. Jeśli wiesz, że masz zaufanie trenera i kolegów, wtedy też się rozwijasz. Nabierasz pewności. Czasami jest tak, że młody zawodnik idąc do jakiegoś klubu po prostu traci pewność i trudno jest to odbudować.
Odpowiedz cytując