bonawentura napisał(a):

A daj mi dowód na to, że on sprzedawał te mecze po 2001, czy tam 2002 roku... Swoje już odpokutował, zrobił głupotę i chyba zrozumiał, bynajmniej nic nie piszą o jakichś późniejszych przekrętach.
A tak poza tym, to PS nie pisał, jak zatrudniali go np. w Górniku, że "bohater afery barażowej" zatrudniony w Górniku. Po prostu odgrzewają stare kotlety. Gdyby nikt Wam tego nie napisał, pewnie nawet byście o tym nie pamiętali. Przecież Wisła to drużyna innego pokroju niż jakiś tam Świt Nowy Dwór czy Szczakowianka Jaworzno. I zupełnie inne czasy. Sam mam mieszane uczucia, ale odnośnie jego wieku, czy umiejętności bramkarskich, ale napewno nie co do jego przeszłości korupcyjnej. To tak, jakby przekreślić działalność Lecha Wałęsy w latach 80' przez to, że przez 6 lat w latach 70' był tajnym współpracownikiem i więcej szkody narobił niż Peskovic za jeden głupi mecz, w którym popełnił pewnie kolosalny błąd, którego potem sam nie mógł sobie wybaczyć?
|
A Ty jesteś jego menadżerem kumplem czy z rodziny, że tak go bronisz? Skąd wiesz co on myśli, czy ma wyrzuty sumienia?Ja uważam za skandaliczne same negocjacje z Peskovicem, które już rzutują na wizerunek naszego Klubu. A to, że Tobie to nie przeszkadza to Twoja sprawa.