Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#41678
Stary 25.01.2011, 15:39
Sopranos napisał(a):Wyświetl post
A co z jego interwencjami w Coimbrze Wielki Specu? Tego już Twoja wybiórcza pamięć nie odnotowała?
Widzisz, odróżnia nas od siebie to, że staram się patrzeć na karierę zawodnika w sposób długofalowy, a nie pod kątem statystyk jednego sezonu, które podobnie jak w przypadku Mariusza Magiery (pamiętasz "specu"?) kompletnie nie muszą nic oznaczać.

O grze Peskovica w Portugalii się nie wypowiadam, bo jej nie widziałem, podobnie zresztą jak Ty. I dlatego w przeciwieństwie do Ciebie nie buduję na niej żadnej opinii (Ty budujesz, bo chcesz tą sprawę uwzględniać nie mając o niej kompletnie bladego pojęcia), tylko na meczach z udziałem Peskovica, które widziałem. Popełniał w nich wiele poważnych błędów, bronił słabo, nie osiągnął nic istotnego. I o tym mówię. Zresztą nawet w tej Portugalii, której tak Ci brakuje, czy Rumunii też dość szybko się na nim jak wiadomo poznali.

Samo negocjowanie z tego typu zawodnikiem już jest kompromitacją Wisły, co trzeba z przykrością zauważyć.
Nie powinno się zatrudniać piłkarzy słabych, ani tym bardziej skazywanych za korupcję. Jeśli takimi zawodnikami marketing pragnie przyciągać ludzi na stadion, to ktoś w klubie (stawiam na Zdzisia) faktycznie kolejny raz upadł na głowę. Peskovic może przynieść Wiśle jedynie szkody, szczególnie wizerunkowe.
Ostatnio edytowane przez Markus : 25.01.2011 o godz. 15:43.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując