Uran235 napisał(a):

Niby w tym okienku dzieje się sporo, a tak naprawdę jak popatrzeć na składy potentatów, to ogarnia człowieka pusty śmiech.
Wisła niby sprowadza trzech potencjalnie dobrych piłkarzy, ale po letnio-zimowej wyprzedaży i przede wszystkim po letnich "wzmocnieniach" kadra i tak jest sklecona na dziko. Druga linia prezentuje się bardzo obiecująco- bez względu na konfigurację, wyjściowa "5" powinna być mocna. Jednak w ataku jesteśmy skazani na Genkova- czy się sprawdzi, czy nie. A na 5 miejsc w defensywie możemy być zadowoleni tylko z tego obsadzonego przez Jaliensa. Reszta to w najlepszym wypadku przeciętność z zadatkami na więcej.
|
wydaje mi się że u nas największym problemem będzie brak zgrania.
chłopaki naprawdę maja mało czasu na to.
Jednak wydaje mi się że u nas sama kadra na papierze nie jest najgorsza.
Kupujemy bardzo doświadczonego bramkarza, by wsadzić do bramki Jovanicia za którego notabene zapłaciliśmy kilka set tysięcy euro i chcemy pokazać że nie zmarnowaliśmy tej kasy.
W obronie Cikos Chavez Jaliensie Palić, na rezerwie boczni Branko ewentualnie Holender, no i środkowi Bunoza Kowalski.
I skoro przechodzimy na 4-3-3
to pomoc Garguła Sobol Melikson, na zmianę Jirsák Wilk Boukhari
atak Mały, Kirm, środkowy Genkov, w obwodzie Boguś Rios Żuraw.
zupełnie nie mam pomysłu gdzie tu upchnąć Łobo, jako jedyny moim zdaniem nie pasuje do tej taktyki, a najbliżej mu do prawej obrony.
ale z racji że pamiętam iż w powrocie z sosnowca w meczu z Levadia zastanawiałem się co jest gorsze, napierd******* deszcz z każdej strony czy gra Wojtka na prawej obronie, więc wolałem go tam nie proponować.
Tak jak wiemy oprócz bramkarza już nikogo nie bd szukać, no i moim zdaniem kolejne wzmocnienia wiązały by się z sprzedażą naszych zawodników.
Może nie mamy tak mocnej kadry jak Lech, ale też będziemy mieć okolo 20 zawodników z wysokimi kontraktami więc ciężko jest wymagać czegoś więcej.