Maverjuve napisał(a):

|
A wiesz gdzie wiekszosc uzytkownikow ma ciebie? Mam ci to wprost napisac?
|
A czy ja wyskakuje z odezwami? Bawię się w jedynego słusznego kibica Wisły i obrońcę uciśnionych? Jak nie, to znajdź sobie inne ujście dla własnych frustracji...
Antystenes napisał(a):

|
Ja się zastanawiam w którym momencie wyrobiliście sobie o Javanicu opinie słabego bramkarza? Co to znaczy "zacznie bronić jak trzeba"?
|
Pokazał na razie jedno - nie umie grać na przedpolu, a to na tym poziomie dyskwalifikuje. Niestety, ale Wisła rzadko broni się jedenastką na własnej połowie, więc często bramkarz musi grać jako ostatni obrońca, wychodzić nawet poza pole bramkowe. Gdyby gość po prostu puścił parę szmat, to OK - trema, zmiana środowiska etc. Ale my mówimy tu o bramkarskim abecadle. Jak gość będzie przypięty na szelkach do linii, to przy naszej obronie może być naprawdę słabo...
Pawełek - na przedpolu grał naprawdę dobrze, często na granicy ryzyka i lekkomyślności, ale czasem tak trzeba. Wiele razy swoimi wyjściami zażegnał groźne dla zespołu sytuacje. To nie jest żadna magia, to są podstawy...