wislacki napisał(a):

Spina, nie spina ale byłem pewny, że gość nie ma prawa wysypywać mi książek na ulicę i przeglądać wszystkich moich śmieci. Zresztą trafiłem na jakiegoś pieniacza, który tylko groził kajdankami i komendą, a nic do niego nie docierało - 'bo zgodnie z literą prawa...'
dzięki za odpowiedzi!
|
Zawsze po czymś takim możesz poprosić o spisanie protokołu z przeszukania. Możesz mu to powiedzieć w momencie gdy powie ci żebyś mu pokazał co masz, ty na to że chętnie pokażesz ale oczekujesz sporządzenia protokołu przeszukania, po zakończonej czynności. Albo zmięknie albo się bardziej w....i

Jak nic nie masz za uszami to możesz przygrać z nimi.
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.