wolfy napisał(a):

Gimenez ma konkurencję. Z Izraela niby bliżej, ale okolica niebezpieczna.
Kiedyś nakręcą film o naszych perypetiach transferowych. Sugeruję tytuł "Jeśli dziś wtorek, to wciąż jestem w Ber Szewie".
|
A jak podpisze kontrakt to co powiesz?